Mądra Pani Doktor przejrzała badania, pokręciła głową, poprawiła okulary, stwierdziła, że jestem ciekawym przypadkiem i zasugerowała konsultację z Mądrzejszą Panią Doktor.
Po kilku dniach Mądrzejsza Pani Doktor przejrzała badania, popytała, pokręciła głową i stwierdziła, że jestem przypadkiem tyle ciekawym co rzadkim i że niby ona jakieś sugestie co do leczenia ma, ale bez konsultacji z Najmądrzejszym Panem Doktorem to decyzji nie podejmie.
Najmądrzejszy Pan Doktor w zaciszu swego gabinetu wyniki badań przejrzał, pokręcił głową i zaocznie wpisał mnie na listę oczekujących na operacje. Uznał, że jestem na tyle ciekawym i rzadkim przypadkiem, że warto poświęcić czas, aby rozkroić, obejrzeć i pomacać.
Wtedy może będzie wiadomo, a może nie..
O decyzji Najmądrzejszego Pana Doktora zostałam w jego imieniu poinformowana przez telefon. Resztę rewelacyjnych informacji przekaże mi osobiście, w najbliższy poniedziałek.
No tak, ta nasza Służba Zdrowia......Mimo wszystko wierzę, że coś wymyślą.......
OdpowiedzUsuńNajwyższa Instancja zajmuje się Twoim przypadkiem?? nie wiedziałam, że jesteś taka ważna!! :)))
OdpowiedzUsuńCzasem warto być ciekawym przypadkiem :)
OdpowiedzUsuń...obyś była tym najważniejszym przypadkiem...
OdpowiedzUsuńszkoda slow jesli chodzi o Polska sluzbe zdrowia[zakochana-kobietka]
OdpowiedzUsuńwśród takich "mądrych doktorów" to dopiero można się pochorować :/
OdpowiedzUsuńPo pewnych własnych doświadczeniach wiem doskonale, że teraz w medycynie nic nie jest oczywiste. Nawet proste przypadki. Bądź dobrej myśli, skoro tak wysoko Cie podrzucili, będzie dobrze. Pozdrawiam cieplutko :))
OdpowiedzUsuńTak jak mówiłam...niezły z Ciebie ,,przypadek,, ;0)
OdpowiedzUsuńLadne chocki klocki, to ja życzę duzo zdrowia abys miała siłę chorować i się leczyć... Tak to jest właśnie, kiedy nikt nie bardzo wie o co chodzi i co z tym fantem zrobić...
OdpowiedzUsuńPowoli zapominam relacji pacjent-lekarz, choć w listopadzie będzie wizyta kontrolna.http://matus.blog.onet.p l/
OdpowiedzUsuń