Monotematycznie... Brakuje mi Cię mój Mały...
Mijają lata, zmieniają się pory roku, a to jedno jest niezmienne..
Smutek na co dzień skutecznie maskowany życiem,
gotuje się bulgocąc tuż pod powierzchnią.
Wszystkiemu, co robię towarzyszy obraz małego chłopca z iskierkami w oczach..
Chłopca, który nigdy nie stanie się mężczyzną...
Muszę wierzyć, że gdzieś jesteś..
Gdzieś ponad i poza..
W nic innego wierzyć nie mogę..
Posyłam prośbę w przestrzeń..
Nie omijaj moich snów..
....Tak , nie omijaj mamy snów Arturku
OdpowiedzUsuń"Nie omijaj moich snów"
OdpowiedzUsuń:(
jest..
OdpowiedzUsuńPrzyjdzie do Ciebie w śnie, zrobi to w odpowiednim czasie, ale zrobi. Mi Moi też rzadko się śnią, ale co jakiś czas się pojawiają. Już tak bardzo nie proszę Ich o sny z Nimi, po prostu stwierdziłam, że przyjdą w swoim czasie.
OdpowiedzUsuńTulę
J.
Wierze ze Jest przy Tobie caly czas...gdzies tam jest na pewno :)
OdpowiedzUsuńprzytulam mocno ;*
"Muszę wierzyć, że gdzieś jesteś..
OdpowiedzUsuńGdzieś ponad i poza..
W nic innego wierzyć nie mogę.."
musimy wierzyć, wierzymy, to pozwala wytrwać. Ściskam Cię Agato serdecznie, świątecznie.